Zauważyłeś błąd? Zaznacz fragment tekstu i naciśnij Ctrl+Enter.
24 marca 2026 roku rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę przy użyciu dronów kamikadze. Wybuchy rozległy się we Lwowie, Tarnopolu, Iwano-Frankiwsku, Winnicy, Żytomierzu.
We Lwowie bezpośrednim trafieniem ucierpiał budynek mieszkalny w samym sercu miasta, będący częścią kompleksu architektonicznego klasztoru bernardynów (obecnie kościoła św. Andrzeja Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego), należącego do obiektów dziedzictwa UNESCO.

W komentarzu dla CREDO referent ds. katolickich mediów archidiecezji lwowskiej, ks.Ołeksandr Kusyj, podkreślił cynizm i podstępność wroga:
— Atak w środku dnia na historyczną część miasta, gdzie gromadzi się najwięcej ludzi — mieszkańców i turystów, gdzie znajdują się nie tylko zabytki architektury, ale także kościoły — to barbarzyństwo. Budynek, w który trafił dron, znajduje się dosłownie kilka ulic od naszej katedry łacińskiej i kościoła Najświętszej Eucharystii.
Bardzo współczuję ludziom, którzy ucierpieli w wyniku tego cynicznego ataku. Szczerze współczuję tym, którzy przyjechali do Lwowa z innych regionów, aby choć trochę odpocząć od ciągłego terroru Federacji Rosyjskiej, a przeżyli kolejny atak w mieście, które wszyscy uważają za bezpieczne. Jak widać, nie ma bezpiecznych miast w Ukrainie.

Wiele osób pisało dziś i dzwoniło, pytając, czy u nas wszystko w porządku — głównie z zagranicy, co po raz kolejny dowodzi, jak wielu jest tych, którym nie jest obojętny los Ukrainy i jej obywateli. To ogromne wsparcie.
Takie wydarzenia są również przypomnieniem dla nas wszystkich, abyśmy nie tracili nadziei i modlili się o pokój, o zakończenie tej strasznej wojny oraz o nawrócenie i skruchę naszych wrogów. My również otaczamy modlitwą wszystkich poszkodowanych w dzisiejszym ataku. Niech Pan uleczy ich rany.

Odnotowano także dwa trafienia w blok mieszkalny na jednym z osiedli miasta; odłamki kolejnego pocisku spadły w pobliżu Muzeum Pamięci Narodowej „Więzienie przy Łąckiego”.
Vita Jakubowska
