Ukraina

Najważniejsze w życiu  nie zdrowie, ale spełnienie woli Bożej. Pogrzeb o. Walerego Jakubczyka OSPPE

Ви також можете прочитати цю статтю українською мовою

01 września 2021, 14:42 344

W dniu 31 sierpnia w Kamieńcu Podolskim odbył się pogrzeb proboszcza parafii św. Mikołaja i  przełożonego klasztoru ojców paulinów. 39-letni kapłan zmarł 29 sierpnia w szpitalu z powodu Covid-19.

Ksiądz Alojzy Kosobucki, który trafił do szpitala wraz z o. Walerym, jest nadal w stanie krytycznym. O. Arsenij Jurak, który w pełni wyzdrowiał z koronawirusa, został mianowany administratorem parafii, którymi w Kamieńcu i okolicy opiekują się ojcowie paulini. 
Mszy żałobnej 31 sierpnia w kościele św. Mikołaja przewodniczył ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej biskup Leon Dubrawski. To on 13 lat temu udzielił prezbiteratu o. Waleremu. 

 

 

We mszy także uczestniczyli biskup pomocniczy Radosław Zmitrowicz, ojcowie paulini, którzy przybyli ze wszystkich ukraińskich klasztorów, oraz księża diecezji kamieniecko-podolskiej. Z Polski przybyli przedstawiciele Rady Generalnej Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika o. Piotr Łoza OSPPE oraz o. Bernard Kluczkowski OSPPE. W pogrzebie wzięła udział rodzina ojca Walerego i jego parafianie. Przybył również Konsul Generalny RP w Winnicy Pan Damian Ciarciński. 

Delegat Generalny Zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika o. Roman zwrócił się do obecnych:
„W dobrych zawodach wystąpiłeś, bieg ukończyłeś, wiary ustrzegłeś”  — tymi słowami żegnali o.Walerego współbracia w zakonie, którzy nie mogli przyjechać z powodu ustalonych ograniczeń. Wybrali ten wiersz bracia, którzy dobrze go znali, znali jego pasję i miłość do sportu. Ale taka jest rzeczywistość naszego życia: biegamy, konkurujemy. Podobno ojciec Walery biegał bardzo szybko, bo wyprzedził nas wszystkich, wszystkich, którzy są tu obecni. Ojciec Walery zakończył wiek swojego ziemskiego życia i wierzymy, że otrzyma koronę zwycięstwa Chrystusa. 

 

 

Ojciec Roman wspomniał o otwarciu roku jubileuszowego z okazji 650. rocznicy założenia kościoła św. Mikołaja w Kamieńcu Podolskim. Powiedział,  że wiele razy mówiono, że Pan udzieli w tym roku dużo łask, zaprosił więc obecnych do przeżycia tego pogrzebu jako okazji do otrzymania łaski.

Wspominając zmarłego o. Walerego, o.Roman powiedział: 

– Mimo swojego młodego wieku, w którym odchodzi o Domu Ojca, w pamięci braci i wiernych o. Walery Jakubczyk pozostał jako człowiek, który do końca spełnił pragnienie służenia Bogu i ludziom, głosząc Dobrą Nowinę świadectwem swojego życia. Był naszym przyjacielem i bratem, który wzbudził głębokie zaufanie nie tylko braci we wspólnocie zakonnej, ale także ludzi świeckich, którym był oddany do końca. Charakterystyczny uśmiech na jego twarzy ułatwiał nawiązanie relacji. Kochał sport i bieganie, nigdy nie stronił od spotkań braterskich. Jak sam pisał, swoje życie duchowe opierał na utrzymywaniu relacji z braćmi, miłości do Eucharystii i Słowa Bożego. Całe jego życie było nauką słuchania Słowa Bożego, aby móc dzielić się z innymi tym, co on sam od Niego otrzymał, – powiedział. 

Biskup Leon Dubrawski wezwał wszystkich obecnych do modlitwy za duszę zmarłego o. Walerego, a także do pamiętania w modlitwie o. Aloisa, który teraz walczy o życie w szpitalu. 

 

 

Podczas kazania o. Roman Łaba podkreślił, że życie wieczne nie zaczyna się w momencie naszej śmierci, ale w momencie chrztu. Kaznodzieja przypomniał, jak pierwsi chrześcijanie czekali na przyjście Chrystusa. 

– Byli przekonani, że Jezus przyjdzie jeszcze podczas ich życia. Dzień Pański przychodzi jak złodziej w nocy. Pan zabiera nam nasze plany, nasze wyobrażenia o życiu, co wydawało się nam bardzo ważne. Pan przyjdzie jak złodziej i ukradnie to, do czego jesteśmy przywiązani, na co liczymy, co nam przeszkadza w drodze do Pana. „Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej” – pisze apostoł Paweł. Być w światłości to być w Panu, – podkreślił kapłan. 

Ojciec Roman skupił się na tym, że dzisiaj ludzie są onieśmieleni, żyją w strachu i zapominają o prawdziwym celu życia —  żyć z Bogiem: 

– Wielu ludzi słyszy dziś pseudokazanie, pseudoewangelię, antyewangelię. Na przykład,  że najważniejsze — to zdrowie, sukces, władza, pieniądze. Co robi Chrystus? Chrystus mówi: „Milcz i wyjdź z niego”. Nauka Chrystusa jest w stanie uciszyć demona. Tym słowem dzisiaj jest życie i śmierć ojca Walerego. Ojciec Walery wygłasza dziś moimi ustami ostatnie kazanie. Co on mówi? Czy mówi, że zdrowie jest najważniejsze? Potrzebujemy zdrowia tylko dlatego, by pełnić wolę Bożą. Najważniejszą rzeczą nie jest zdrowie, ale spełnienie woli Bożej. Czy ktoś z Was chce, aby na waszym grobie był napis „Umarł zdrowy”? Wydaje się, że nikt nie marzy o takim napisie. 
Bracia i siostry, Eucharystia jest celebracją zwycięstwa życia nad śmiercią. Bierzemy w tym udział i wierzymy, że nasz brat o. Walery bierze w tym udział. Chrystus zmartwychwstał!
– skończył Kaznodzieja. 

Na zakończenie Mszy św. kanclerz diecezji kamieniecko-podolskiej o. Paweł Basisty odczytał dekret biskupa Leona Dubrawskiego mianujący o. Arsenija Juraka administratorem parafii w Kamieńcu Podolskim i przyległych wsiach: Zinkiwci, Żwaniec, Kołybajiwka, Orynyn. Ojciec administrator będzie korzystał ze wszystkich praw proboszcza.

 

 

Po mszy trumnę z ciałem o. Walerego przewieziono do rodzinnej wsi Kołybajiwki i pochowano na miejscowym cmentarzu. 
Biskup Leon Dubrawski zwrócił się do rodziców, którzy chowali syna w wielkim smutku: 
– Oddajemy ciało ziemi, ale Wasz syn żyje. Zapamiętajcie to. Spotka Was pewnego dnia w Królestwie Bożym. Rozumiem, że to wielki żal, wielka smutek –  rodzice chowają swoje dzieci. Ale taka jest wola Boża. Niech umocni nas wiara, że ​​będziemy żyć wiecznie i tam spotkamy się z ojcem Walerym.

Podczas procesji ulicami rodzinnej wsi, przy dźwiękach dzwonów kościelnych i modlitwie o. Walerego odprowadzili już w jego ostatnią podróż. 

 

 

Życiorys

Walery Jakubczyk OSPPE (17.12.1981 – 29.08.2021)

Urodził się 17 grudnia 1981 roku we wsi Kołybajiwka, rejonu kamieniecko-podolskiego, obwód chmielnicki, w rodzinie Stanisława i Haliny, z domu Szczęsnej . Sakramentu chrztu świętego przyjął 28 stycznia 1982 r. w kościele parafialnym pw Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kamieńcu Podolskim. Do Pierwszej Komunii świętej przystąpił w wieku 7 lat. W swojej życiorysie napisał, że od tego momentu aż do chwili wstąpienia do Zakonu Paulinów był ministrantem, co świadczyło o jego głębokiej miłości do Eucharystii i pragnieniu zażyłości z Bogiem, którego chciał poznawać w tajemnicy kapłaństwa . 
Dzieciństwo spędził w domu rodzinnym z rodzicami i bratem Andrzejem, z którym uczęszczał na lekcje religii prowadzone w języku polskim. W 1992, gdy we wsi rozpoczęto budowę kościoła pw. Chrystusa Króla i św. Józefa Robotnika, aktywnie zaangażowany się w życie parafii. Tam kształtował swoje młodzieńcze powołanie, ucząc się słuchać głosu Boga. Ukończył szkołę w Kołybajiwce w 1997 roku, po czym wstąpił do technikum rolniczego, uzyskując dyplom technika elektryczności. Po ukończeniu technikum, 14 lipca 2001 r. zwrócił się z prośbą di Kurii Generalnej o przyjęcie go do Zakonu Paulinów. Jako motywację swojej decyzji wskazał: pragnienie służenia Panu Bogu i człowiekowi we wspólnocie Kościoła przez realizację rad ewangelicznych i posługę kapłańską. Nowicjat kanoniczny rozpoczął się w Leśniwce (Polska) w 2001 roku, a pierwszą profesję zakonną złoży 29 września 2002 roku na ręce o. Roberta Kurowickiego. Po ukończeniu nowicjatu rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne na Skałce w Krakowie. Profesjonalne wieczystą złożył 2 lutego 2007 r. na ręce o. Jana Bernego, a 14 czerwca 2008 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Leona Dubrawskiego w Kamieńcu Podolskim. 
Po święceniach, decyzją ojca generała Izydora Matuszewskiego, 1 lipca 2008 r. został skierowany do pracy duszpasterskiej w Mariupolu, gdzie pełnił funkcję wikariusza parafii. 12 marca 2009 r. został przeniesiony do Domu Zakonnego w Błotnicy, a następnie 19 lipca 2011 r. do Kamienica Podolskiego. 27 października 2016 r. został mianowany przełożonym klasztoru i proboszczem parafii św. Mikołaja w Kamieńcu Podolskim. Ostatnie dni o. Walerego były wypełnione pracą duszpasterską i służbą bliskim. 
O. Walery zmarł 29 sierpnia 2021 r. w szpitalu miejskim w Kamieńcu Podolskim, w wieku 39 lat, w 19. roku  i w 13. roku kapłaństwa.

Інші статті за темами

СЮЖЕТ

śmierć

ПЕРСОНА

МІСЦЕ

Kamieniec Podolski

Zauważyłeś błąd? Zaznacz fragment tekstu i naciśnij Ctrl+Enter.

ПІДТРИМАЙТЕ CREDO
Шановні читачі, CREDO — некомерційна структура, що живе на пожертви добродіїв. Ми з вдячністю приймемо Вашу допомогу. Ваші гроші йдуть на оплату сервера, роботу веб-майстра та гонорари фахівців. Переказ через ПриватБанк: Пожертвування можна переказати за такими банківськими реквізитами:

5168 7427 0591 5506

Благодійний внесок ПРИЗНАЧЕННЯ ПЛАТЕЖУ: Добровільна пожертва на здійснення діяльності часопису CREDO.

Інші способи підтримати CREDO: (Натиснути на цей напис)

Щиро дякуємо читачам за жертовність усім, хто нас підтримує!
Підпишіться на розсилку
Кожного дня ми надсилатимемо вам листи з найважливішими та найцікавішими новинами

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: