Polska

Wykonali swoją misję i wracają do Ojczyzny

26 września 2022, 14:40 178

 

12 listopada z Anglii do Polski zostaną sprowadzone szczątki trzech Prezydentów RP na uchodźstwie: Władysława Raczkiewicza, Augusta Zaleskiego i Stanisława Ostrowskiego.

Tego samego dnia w Świątyni Opatrzności Bożejw Warszawie odbędą się uroczystości pogrzebowe oraz pochówek w nowopowstałym Mauzoleum Prezydentów RP na Uchodźstwie. Wydarzenia te stanowią zwieńczenie obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Inicjatywie towarzyszy kampania informacyjno-edukacyjna, której celem jest przypomnienie Polakom o historii władz RP na uchodźstwie. 

Główną zasługą Prezydentów RP na uchodźstwie było zachowanie konstytucyjnej ciągłości władz Rzeczypospolitej Polskiej od września 1939 r., kiedy doszło do agresji Niemiec i ZSRR na Polskę, poprzez całą II wojnę światową
i powojenną sowiecką okupację, aż do pierwszych, w pełni wolnych wyborów prezydenckich w 1990 r. Zakończeniem misji Prezydentów na uchodźstwie było uroczyste przekazanie w 1990 r. na Zamku Królewskim w Warszawie insygniów prezydenckich. Ryszard Kaczorowski – ostatni Prezydent RP na uchodźstwie, przekazał je Lechowi Wałęsie – pierwszemu polskiemu prezydentowi wybranemu w wyborach powszechnych po II wojnie światowej.

Istnienie polskiego rządu i działalność Prezydentów RP na uchodźstwie dawały Polakom nadzieję, że ich ojczyzna
w końcu odzyska wolność po ciężkich latach okupacji i totalitaryzmów. Urząd sprawowali kolejno: Władysław Raczkiewicz, August Zaleski, Stanisław Ostrowski, Edward Raczyński, Kazimierz Sabbat i Ryszard Kaczorowski.

Do Polski zostaną sprowadzone szczątki trzech pierwszych Prezydentów, którzy obecnie spoczywają na Cmentarzu Lotników Polskich w Newark w Wielkiej Brytanii. W Mauzoleum Prezydentów RP na Uchodźstwie zostanie również pochowany Ryszard Kaczorowski z małżonką, którzy dziś spoczywają w Panteonie Wielkich Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej.  

– Do tej pory nie mieliśmy w Polsce miejsca upamiętniającego zasługi, jakie Prezydenci RP na uchodźstwie mają dla polskiej wolności w latach 1939-1990. Teraz takie miejsce pojawi się na mapie Polski. To przedsięwzięcie stanowi spłatę długu wobec polskiej emigracji, która przez pół wieku po zakończeniu II wojny światowej trwała niezłomnie na straży niepodległości. Władze Rzeczypospolitej Polskiej chcą, aby pamięć o misji Prezydentów RP na uchodźstwie na trwałe zagościła w świadomości Polaków – mówi Jan Dziedziczak, Pełnomocnik Rządu ds. Polonii i Polaków za Granicą
z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. 

– To szczególne rozwiązanie, w postaci sprawowania władzy II RP na emigracji, pozwoliło – na mocy konstytucji kwietniowej z 1935 r. – zachować ciągłość instytucjonalnej władzy państwowej w czasie II wojny światowej, a następnie w okresie, kiedy Polska znajdowała się pod rządami komunistów. Przez ponad 50 lat rząd na uchodźstwie zajmował się również podtrzymywaniem polskich tradycji, kultury i literatury w środowisku emigracyjnym.
W Londynie działały emigracyjne wydawnictwa, księgarnie i biblioteki. Wychodziła polskojęzyczna prasa. Polski Londyn jako ośrodek emigracyjny był jednym z największych skupisk diaspory polskiej na świecie, obok Chicago, Nowego Jorku czy Paryża – wyjaśnia Karol Polejowski, Zastępca Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, który jest jednym z organizatorów projektu. 

Pomimo znaczącej roli, jaką Prezydenci RP na uchodźstwie odegrali w przywróceniu demokracji w Polsce, ich historia jest dzisiaj mało znana. Potwierdzają to badania przeprowadzone w sierpniu 2022 r. Zaledwie co dziesiąty Polak potrafi poprawnie wskazać, ilu było Prezydentów RP na uchodźstwie. Najbardziej rozpoznawalnym Prezydentem RP na uchodźstwie jest Ryszard Kaczorowski – nieco ponad 60 proc. poprawnych wskazań. Natomiast tylko 23 proc. respondentów prawidłowo wskazało pierwszego Prezydenta RP na uchodźstwie – Władysława Raczkiewicza. Co piąty ankietowany nie zna daty utworzenia rządu RP na uchodźstwie, a ponad 70 proc. ankietowanych nie potrafiło wskazać, kto był pierwszym premierem RP na uchodźstwie. Badania pokazują, że im młodsi respondenci, tym mniejsza jest wiedza na temat działalności Prezydentów RP na uchodźstwie. Jednocześnie z sondażu CBOS z 2018 r. wynika, że dziewięciu na dziesięciu Polaków uważa się za patriotów i tyle samo twierdzi, że wyrazem patriotyzmu jest znajomość historii własnego kraju. 

– Polaków łączy duma z historii naszego kraju, tym bardziej historia Prezydentów RP na uchodźstwie zasługuje dzisiaj na przypomnienie. Z tego powodu zainicjowaliśmy kampanię edukacyjną pod hasłem „Misja: Wolna Polska”. Celem kampanii jest przede wszystkim podniesienie poziomu wiedzy Polaków na temat historii Prezydentów i Rządu RP na uchodźstwie, najważniejszych postaci i faktów historycznych oraz uświadomienie wagi tej części historii dla utrzymania ciągłości polskiej państwowości i tożsamości narodowej. Ten rozdział naszej historii zdecydowanie zasługuje na mądre, długofalowe działania – mówi Mikołaj Falkowski, prezes Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, która jest organizatorem projektu.

W ramach kampanii „Misja: Wolna Polska” powstała strona internetowa www.misjawolnapolska.pl, na której można zapoznać się z historią Prezydentów RP na uchodźstwie, poznać fakty z ich życia i czasów urzędowania. Na stronie znajdują się materiały edukacyjne w formie tekstów, zdjęć i infografik. Jednym z elementów kampanii jest ogólnopolski konkurs edukacyjny dla szkół, a także działania w prasie, internecie, mediach społecznościowych, radiu oraz pociągach PKP. Uroczystą inaugurację projektu sprowadzenia z Anglii do Polski szczątków Prezydentów RP na uchodźstwie stanowić będzie koncert orkiestry Młodzi – Polscy pod batutą Huberta Kowalskiego, który odbędzie się 26 września 2022 r. w Filharmonii Narodowej w Warszawie. 

Projekt objęty jest Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości. 

Projekt objęty jest Honorowym Patronatem Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego.

Inicjatywa jest realizowana przez Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie” we współpracy z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, Instytutem Pamięci Narodowej, Centrum Opatrzności Bożej, Ministerstwem Obrony Narodowej, Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Biurem Programu „Niepodległa”.

 

 

 

 

Rząd na uchodźstwie – ostatni bastion II Rzeczpospolitej


Po II wojnie światowej znaczenie polskiego rządu na uchodźstwie było już tylko symboliczne i stanowiło wartość głównie dla Polaków mieszkających zagranicą. Jednak jego istnienie dawało nadzieję, że Polska odzyska wolność po latach komunistycznego zniewolenia. I kiedy tak się stało, rząd londyński przestał istnieć, a insygnia prezydenckie prezydenta Ignacego Mościckiego wróciły do Warszawy.

Warszawa – Paryż – Londyn 

1 września 1939 r. przyniósł Polsce ostrzelanie Westerplatte i naloty na Wieluń. O ile niemiecka agresja była czymś spodziewanym, tak atak Rosji sowieckiej 17 września zaskoczył wszystkich, przekreślając szanse Polaków na skuteczną obronę przed najeźdźcami. W obliczu klęski ówczesny Prezydent Ignacy Mościcki opuścił tereny Rzeczpospolitej i znalazł się w Rumunii. Tam został jednak uwięziony. Zdawał sobie sprawę 
z tego, że Polska musi mieć na Zachodzie stosownego reprezentanta, wokół którego powinien utworzyć się polski rząd na uchodźstwie. Dlatego po pewnych perturbacjach, wyznaczył na swojego następcę przebywającego wówczas w Paryżu Władysława Raczkiewicza. Prezydent Raczkiewicz kierował polskim rządem na uchodźstwie przez cały okres II wojny światowej. Najpierw w stolicy Francji, a potem po zajęciu Paryża przez Niemców, w Londynie.         „Funkcjonowanie na obczyźnie rządu czy prezydenta w momencie zajęcia kraju przez agresora jest regulowane przez prawo międzynarodowe. Państwo istnieje w obszarze władzy, choć nie ma terytorium 
i ludzi, które mu podlegają” – mówi historyk prof. Rafał Habielski.

 

Dla zachowania suwerenności Rzeczypospolitej

Kiedy do Prezydenta Raczkiewicza doszły informacje, że Alianci zamierzają uznać utworzony przez komunistów rząd w Warszawie za prawowity organ władzy, pod koniec czerwca 1945 r. wydał apel do narodu. „Rząd Polski nie może się zgodzić na narzucenie Polsce ustroju obcego podstawowym pojęciom wolności, porządku prawnego i moralnym tradycjom narodu polskiego” – czytamy w tym dokumencie. 
I dalej: „Prawny Rząd Rzeczpospolitej Polskiej nie może uznać takiego narzuconego rozwiązania. Prezydent Rzeczpospolitej i rząd są mandatariuszami woli narodu, aż do czasu, gdy odbędą się w Polsce wolne 
i uczciwe wybory”.  
Deklaracja ta obowiązywała rząd w Londynie przez cały okres jego późniejszej działalności. Jednak wraz 
z upływem czasu znaczenie władz na uchodźstwie zaczyna powoli niknąć. „Ma znaczenie tylko symboliczne” – podkreśla prof. Habielski.

 

Polskość żywa na obczyźnie

Od samego jednak początku rząd ten aktywnie angażował się w krzewienie wiedzy na temat zbrodni dokonywanych przez Sowietów na polskich obywatelach. Chodziło przede wszystkim o kwestię zbrodni katyńskiej, za którą Rosjanie usiłowali obarczyć winą Niemców. W 1948 r. ukazało się opracowanie „Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów” z przedmową Władysława Andersa, przemycane później do Polski. Drugim aspektem działalności rządu na uchodźstwie było krzewienie i promocja polskiej kultury oraz literatury. 
W Londynie działały emigracyjne wydawnictwa, księgarnie i biblioteki. Wychodziła prasa, m.in. „Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza", tygodnik „Orzeł Biały".
Przez cały okres trwania władzy komunistycznej w Polsce, zwłaszcza pod sam jej koniec, ośrodek londyński żywo interesował się wydarzeniami w kraju, organizując pomoc dla demokratycznej opozycji. Przemiany 
w Polsce dawały Prezydentom: Edwardowi Raczyńskiemu (1979-1986) i Kazimierzowi Sabbatowi (1986-1989) nadzieję na zakończenie misji „londyńczyków”.

Na straży demokracji do pierwszych wolnych wyborów

Sabbat zmarł nagle w Londynie, półtora miesiąca po częściowo wolnych wyborach 4 czerwca 1989 r. 
19 lipca tego roku na mocy porozumień Okrągłego Stołu, na Prezydenta Polski wybrano w Warszawie generała Wojciecha Jaruzelskiego. 22 lipca na Prezydenta na uchodźstwie został zaprzysiężony Ryszard Kaczorowski. Prof. Habielski zwraca uwagę na niesamowitą symbolikę tych dat, zwłaszcza tej ostatniej. 
„To było ostatnie »święto« lipcowe. Przestaje istnieć PRL, przestaje istnieć 22 lipca i przestają istnieć jego obchody” – mówi historyk [22 lipca obchodzono Narodowe Święto Odrodzenia Polski – najważniejsze polskie święto państwowe w okresie Polski Ludowej – rocznicę utworzenia rządu komunistycznego red.].
W Polsce zachodziły przemiany. Premierem był opozycjonista Tadeusz Mazowiecki, a prezydentem komunista, generał Wojciech Jaruzelski. Zgodnie ze wspomnianą już odezwą z 1945 r. rząd polski w Londynie chciał zakończyć swoją misję, ale wstrzymywał się z ostateczną decyzją. „Posługiwali się wyśrubowanymi standardami moralnymi. Zakładali, że jeśli tyle czasu już wytrwali, to trzeba doczekać takiego momentu, że można będzie powiedzieć bez wątpliwości: tak Polska jest wolna, niepodległa” – mówi prof. Habielski. 

Zachowanie ciągłości demokratycznej władzy

Za pierwsze wolne wybory, rząd na uchodźstwie uznał prezydenckie, które odbyły się (I oraz II tura) na przełomie listopada i grudnia 1990 r. Wygrał je Lech Wałęsa. 20 grudnia Prezydent Kaczorowski wydał dekret o zakończeniu działalności i rozwiązaniu rządu RP na uchodźstwie. Dwa dni później na Zamku Królewskim 
w Warszawie przekazał insygnia prezydenckie swojemu następcy.
 „W tej ciągłości wyraża się wyjątkowy symbolizm. III Rzeczpospolita nie wynika z PRL-u, tylko z tej działalności prowadzonej na obczyźnie” – mówi prof. Habielski.
Insygnia władzy przekazane przez Prezydenta Kaczorowskiego to dokładnie te same, które Prezydent Ignacy Mościcki zabrał ze sobą wyjeżdżając z Polski 17 września 1939 r., a więc w dniu, kiedy Rzeczpospolita znalazła się pod okupacją sowiecką.

 

Інші статті за темами

СЮЖЕТ

ПЕРСОНА

МІСЦЕ

Zauważyłeś błąd? Zaznacz fragment tekstu i naciśnij Ctrl+Enter.

ПІДТРИМАЙТЕ CREDO
Шановні читачі, CREDO — некомерційна структура, що живе на пожертви добродіїв. Ми з вдячністю приймемо Вашу допомогу. Ваші гроші йдуть на оплату сервера, роботу веб-майстра та гонорари фахівців. Переказ через ПриватБанк: Пожертвування можна переказати за такими банківськими реквізитами:

5168 7427 0591 5506

Благодійний внесок ПРИЗНАЧЕННЯ ПЛАТЕЖУ: Добровільна пожертва на здійснення діяльності часопису CREDO.

Інші способи підтримати CREDO: (Натиснути на цей напис)

Щиро дякуємо читачам за жертовність усім, хто нас підтримує!
Підпишіться на розсилку
Кожного дня ми надсилатимемо вам листи з найважливішими та найцікавішими новинами

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: