Komentarze

Biskup Stanisław Szyrokoradiuk o wojnie w Ukrainie: „Bóg o nas nie zapomniał”

Ви також можете прочитати цю статтю українською мовою

05 Грудня 2018, 14:51 114


Jego Ekscelencja Stanisław Szyrokoradiuk, ordynariusz charkowsko-zaporoskiej diecezji, do której należy Doniecki i Ługański obwody, skomentował wprowadzenie stanu wojennego w Ukrainie.

Biskup podkreślił, że ważne jest nie zapominać o tym, że wojna trwa już piąty rok i właśnie to jest główny problem, a nie wprowadzenie stanu wojennego.

– Chciałbym, aby ludzie zrozumieli sam problem. Problemem nie jest to, co dzisiaj przeżywamy, problem polega na tym, że już piąty rok to przeżywamy.

Jego Ekscelencja przypomniał, że przez ten czas Ukraina już widziała wiele tragedii: Iłowajsk, Debalcewo, — a stan wojenny wprowadzono dopiero teraz. Impulsem do tego stał się atak rosyjskiej straży granicznej w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej na okręty ukraińskie, które zostały przejęte wraz z 24 marynarzami, którzy zostali uwięzieni. 

Jak wiadomo, na okres od 26 listopada do 26 grudnia 2018 roku wprowadzono stan wojenny w 10 ukraińskich obwodach oraz wodach wewnętrznych akwenu azowsko-kerczeńskiego. Stan wojenny obowiązuje w winnickim, ługańskim, mikołajowskim, odeskim, charkowskim, suskim, czernihowskim, donieckim, zaporoskim oraz chersoński obwodach.

– Najgorsza rzecz, którą dzisiaj mamy, to brak zaufania do własnego rządu do prezydenta, do wszystkich. Dzisiaj nikt nie wie, kto mówi prawdę. Czemu to się stało? Z jakiego powodu? Dzisiaj ludziom najtrudniej zorientować się w tej mętnej wodzie, — mówił bp Stanisław.

Jego Ekscelencja wezwał wszystkich do modlitwy.

– Jako pasterz mogę wezwać do modlitwy, aby Bóg oczyścił nas od takiego zamieszania, niepewności, braku ufności. Ważne jest nie stracić nadziei, że Ukraina przetrwa. Ponieważ władze przychodzą i odchodzą, a naród pozostaje, i trzeba zrobić wszystko, żeby naród nie stracił ducha. My robimy wszystko na naszych terenach. Mamy dwa obwody pod okupacją i nawet po tamtej stronie ludzie mają wiarę, że wszystko będzie dobrze. Ludzie modlą się, ludzie czekają, ludzie mają nadzieję, że Bóg nas nie zapomniał. I chciałbym to powiedzieć: Bóg wie o nas. Ważne jest nie stracić nadziei. I myślę, że Bóg nam pomoże w tym.


 

Inne artykuły na ten temat:

MIEJSCE

Zauważyłeś błąd? Zaznacz fragment tekstu i naciśnij Ctrl+Enter.

ПІДТРИМАЙТЕ CREDO
Шановні читачі, CREDO — некомерційна структура, що живе на пожертви добродіїв. Ми з вдячністю приймемо Вашу допомогу. Ваші гроші йдуть на оплату сервера, роботу веб-майстра та гонорари фахівців. Переказ через ПриватБанк: Пожертвування можна переказати за такими банківськими реквізитами:

4149 4978 3481 8017

Благодійний внесок ПРИЗНАЧЕННЯ ПЛАТЕЖУ: Добровільна пожертва на здійснення діяльності часопису CREDO.

Інші способи підтримати CREDO: (Натиснути на цей напис)

Щиро дякуємо читачам за жертовність усім, хто нас підтримує!
Napisz swoją wiadomość na CREDO
Якщо ви маєте що розказати, але початківець у журналістиці, і хочете, щоб про цікаву подію, очевидцем якої ви стали, дізналося якнайбільше людей, можете спробувати свої сили у написанні новин та створенні фоторепортажів на CREDO.
Newsletter
Codziennie wysyłamy wam listy z najnowszymi i najciekawszymi wiadomościami

Повідомити про помилку

Текст, який буде надіслано нашим редакторам: