Zauważyłeś błąd? Zaznacz fragment tekstu i naciśnij Ctrl+Enter.
O świcie 15 stycznia 2026 roku w centrum Lwowa wrogie drony uszkodziły budynki mieszkalne, szkołę oraz gmach Politechniki; nie ma osób poszkodowanych.
Z powodu ataku tymczasowo zamknięto kilka ulic i zmieniono trasy komunikacji miejskiej – informuje Lviv. Media. Wskutek ataku dronowego ucierpiały także witraże kościoła świętych Olgi i Elżbiety, znajdującego się na terenie przydworcowym. Świątynia ta, dawny kościół rzymskokatolicki, jest zabytkiem o znaczeniu lokalnym, liczącym ponad 100 lat – precyzuje medio Novyny.Live. Powstała na początku XX wieku według projektu polskiego architekta Teodora Mariana Talowskiego.
Jak poinformował ks. Iwan Halimurka, kościół zazwyczaj jest otwierany około godziny 7:20, natomiast wybuch nastąpił mniej więcej o siódmej rano. Gdy duchowni weszli do środka, od razu zauważyli zniszczenia.
Mimo wszystko w świątyni miała się odbyć msza. Dopiero po przybyciu przedstawicieli władz w celu udokumentowania skutków ataku nabożeństwo zostało odprawione. Obecnie w kościele oszacowuje się poniesione straty i skalę zniszczeń.

Ks. Iwan podkreślił, że jest to już drugi przypadek uszkodzenia kościoła w wyniku rosyjskich ataków. Wcześniej, jesienią, po ataku rakietowym w rejonie ulicy Michnowskich odłamki dotarły do kościoła i uszkodziły szyby. Tym razem fala uderzeniowa nadeszła z innej strony: ponownie wybito szyby, uszkodzono ramy okienne, a także ucierpiał witraż.
W kościele dokumentuje się wszystkie zniszczenia i przygotowuje do prac remontowych. W kilku miejscach wybite są okna; są też dziury w ścianach, które trzeba pilnie zatkać — ponieważ na dworze jest zima, a niskie temperatury mogą wyrządzić świątyni dodatkowe szkody.

