Ukraina

O. Pawło Wyszkowski OMI: „Jeśli prace remontowe nie rozpoczną się natychmiast, kościół św. Mikołaja może nie przeżyć zimy”

Ви також можете прочитати цю статтю українською мовою

04 czerwca 2022, 08:57 255 Olga Gerasymenko

Następnego dnia po przejęciu przez kijowską parafię św. Mikołaja na własność swojego kościoła proboszcz parafii o. Pawło Wyszkowski OMI przeprowadził dla prasy wycieczkę krajoznawczą, aby zademonstrować stan kościoła, który wymaga natychmiastowej renowacji.

– Dzisiaj mamy wzmiankę historyczną z 1912 r., którą od dawna chcieliśmy dostać. To ponad sto stron, które szczegółowo opisują, jak kiedyś wyglądał nasz kościół. Chcemy przywrócić mu pierwotny wygląd. Na przykład po lewej i prawej stronie ołtarza widać teraz puste miejsca — a tutaj były freski, które chcemy odnowić. Styl neogotycki charakteryzuje się również brakiem ikon, z wyjątkiem tych w ołtarzu; zamiast tego świątynia jest ozdobiona posągami. W naszym kościele pozostały puste postumenty po posągach — zwłaszcza znajdowała się tam duża statua św. Mikołaja, naszego patrona — i chcemy je odrestaurować, podobnie jak witraże, wiemy o wyglądzie zewnętrznym z tego opisu.

 

 

Miejsce na fresk w części ołtarzowej

 

 

Postument dla posągu

 

O. Pawło ma nadzieję, że urzędnicy zdołają jak najszybciej dopełnić wszelkich procedur biurokratycznych i przygotować niezbędne dokumenty, bo ocalenie świątyni wymaga dużo ciężkiej pracy.

– Jeśli nie uda nam się rozpocząć remontu w najbliższej przyszłości, kościół może nie przetrwać zimy. Jednym z największych problemów do rozwiązania w pierwszej kolejności jest dach; jest w stanie krytycznym, a kiedy pada deszcz, jest to szczególnie zauważalne. Czasami musieliśmy podstawiać miski, gdy woda spływała z sufitu.

 

 

 

 

Kartony z pomocą humanitarną pod pseudowitrażami produkcji radzieckiej. Parafia aktywnie angażuje się w pomoc poszkodowanym przez wojnę.

 

 

Kropielnica, zamknięta i zamieniona w nic nie znaczący element wnętrza przez sowieckich „konserwatorów”.

 

– Na przykład 13 lat temu naprawiano fronton. Świątynia przez półtora roku stała na rusztowaniu. W końcu trochę pomazali i to wszystko, — mówi o. Pawło, wskazując na pęknięcia i fragmenty fasady leżące na ziemi wokół kościoła.

Według niego fronton to drugie „wrażliwe miejsce” świątyni, które wymaga natychmiastowej naprawy, ponieważ ledwo trzyma się kupy.

 

 

W krypcie świątyni sytuacja nie jest najlepsza: hydroizolacja i okablowanie są w złym stanie (w wyniku ubiegłorocznego pożaru), pomieszczenie jest regularnie zalewane, a ściany pokryte pleśnią.

 

 

Sufit toalety damskiej w krypcie jest jednym z głównych źródeł zalania. Toaleta została zaaranżowana w miejscu pochówku osób, które brały udział w budowie świątyni

 

 

Wiele pomieszczeń świątyni, z których nie korzystali pracownicy Domu Muzyki Organowej i Kameralnej, po prostu stoi pustych i jest stopniowo niszczonych przez wilgoć i pleśń.

 

 

Krzyże gotyckie z wież kościoła, rozbite podczas „remontu” elewacji

 

 

Fragmenty elewacji, zebrane wokół kościoła

 

Według przedstawiciela ustawowego Departament Ochrony Dziedzictwa Kulturowego (struktura Ministerstwa Kultury) zobowiązał się do przeprowadzenia przeglądu technicznego budynku, sporządzenia dokumentacji, przeprowadzenia inwentaryzacji oraz nadanie pakietu dokumentów jako aneksu do umowy ochronnej zawartej z parafią. Nie ma obiektywnej podstawy prawnej do opóźniania tego procesu. O. Pawło po raz kolejny podkreśla też, że parafia zrobiła wszystko, co w jej mocy i teraz czeka na odpowiednie kroki ze strony urzędników.

 

 

– Sytuacja jest krytyczna. Ale gdy przygotowanie niezbędnej dokumentacji zostaje przekładane, mamy związane ręce. Chcemy ratować nasz kościół, ale mamy do czynienia z ciągłym opóźnianiem procesu przez władze, a to prowadzi do jeszcze większych zniszczeń – powiedział. Przyspieszenie procedur biurokratycznych to jedyny sposób na uratowanie świątyni. Jeszcze w lutym państwo musiało przeprowadzić szczegółowe badania wszystkich uszkodzeń i obliczyć koszty napraw, ale to nadal jest odwlekane. Parafia de facto jest z nami od trzech miesięcy, ale de iure nadal nie możemy wykonywać wszystkich prac niezbędnych do renowacji kościoła z powodu papierkowej roboty. Widzimy dobrą wolę z drugiej strony, widzimy pewne kroki i dlatego mamy nadzieję, że urzędnicy w końcu spełnią swoją obietnicę, bo od tego zależą losy tej wyjątkowej świątyni, – podkreślił.

 

 

Ikona Matki Bożej Ostrobramskiej cudem ocalała w zeszłorocznym pożarze

 

Інші статті за темами

ПЕРСОНА

МІСЦЕ

Kijów

Zauważyłeś błąd? Zaznacz fragment tekstu i naciśnij Ctrl+Enter.

ПІДТРИМАЙТЕ CREDO
Шановні читачі, CREDO — некомерційна структура, що живе на пожертви добродіїв. Ми з вдячністю приймемо Вашу допомогу. Ваші гроші йдуть на оплату сервера, роботу веб-майстра та гонорари фахівців. Переказ через ПриватБанк: Пожертвування можна переказати за такими банківськими реквізитами:

5168 7427 0591 5506

Благодійний внесок ПРИЗНАЧЕННЯ ПЛАТЕЖУ: Добровільна пожертва на здійснення діяльності часопису CREDO.

Інші способи підтримати CREDO: (Натиснути на цей напис)

Щиро дякуємо читачам за жертовність усім, хто нас підтримує!
Підпишіться на розсилку
Кожного дня ми надсилатимемо вам листи з найважливішими та найцікавішими новинами

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: