Wywiad

Ojciec duchowny «Kirche in Not»: Modlę się, aby ludzie w Ukrainie pozostali mocni w dobru, które noszą w sobie

Ви також можете прочитати цю статтю українською мовою

26 marca 2025, 09:23 85

Po raz pierwszy po swoim mianowaniu Ukrainę odwiedził ojciec duchowny papieskiej fundacji „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”, o.Anton Lässer, Austriak z pochodzenia, kapłan Zgromadzenia Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa, znanego nam jako pasjoniści.

Co skłoniło Ojca do przyjazdu na Ukrainę?

— Chciałem przyjechać na Ukrainę, odkąd dwa lata temu zostałem ojcem duchownym papieskiego funduszu „Kirche in Not”. Mamy biura w 24 krajach na świecie, zbieramy fundusze na projekty w 140 krajach, realizujemy rocznie około 5,5 tysiąca projektów. W ostatnich latach Ukraina stała się krajem, który finansujemy i wspieramy najbardziej spośród wszystkich krajów, którym pomagamy. Dlatego od samego początku, gdy tylko dołączyłem do „Kirche in Not”, bardzo chciałem przyjechać na Ukrainę i zobaczyć na własne oczy, a nie tylko słyszeć lub czytać w opisach projektów, jak tutaj żyje Kościół. Jestem głęboko przekonany, że aby mieć własne zdanie lub choćby wyobrażenie o czymś, najlepiej zobaczyć to na własne oczy, spotkać się osobiście i doświadczyć tego.

Jak ojciec duchowny organizacji zarządzającej finansami, co Ojciec uważa za najważniejsze w niesieniu pomocy innym ludziom?

— W naszej działalności kierujemy się jasną polityką. Koncentrujemy się na projektach duszpasterskich. Tak, zarządzamy finansami, ale naszym głównym celem jest budowanie Królestwa Bożego już tutaj, na ziemi. Nie mamy biur ani sekretariatów w krajach, którym pomagamy. Wspieramy bezpośrednio diecezje oraz męskie i żeńskie zgromadzenia zakonne. Polegamy na nich, a oni realizują tę misję, pracując na miejscu. Dlatego dla nas kluczowa jest współpraca z ludźmi, którym można zaufać, którzy odpowiedzialnie zarządzają środkami, które im przekazujemy, i wydają je w taki sposób, że możemy spać spokojnie.  Dlaczego to takie ważne? Ponieważ większość naszych darczyńców to ludzie o bardzo skromnych możliwościach finansowych. Często są to osoby, które dosłownie oddają swój „wdowi grosz”, dlatego mamy wobec nich ogromne zobowiązanie i odpowiedzialność.

Jesteśmy szczęśliwi, że tutaj spotkaliśmy takich ludzi Kościoła — kapłanów i siostry zakonne, którym możemy zaufać. Dzięki temu mamy pewność, że te fundusze zostaną wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem.

Jakie wrażenie pozostawi po sobie spotkanie z Ukrainą? Co z tego, co Ojciec tu zobaczył, najbardziej poruszyło serce?

— Widzieliśmy bardzo wiele. Pierwsza myśl, która przychodzi mi do głowy: to niesamowicie piękny kraj, z cudownymi krajobrazami i wielkim bogactwem. I bardzo mnie boli oraz rozdziera serce to, że zło, które tutaj wtargnęło, niszczy waszą ziemię. Dzielę ten ból z wami. Ale oprócz tego, jako kapłan, martwię się również o to, by to zło nie zniszczyło waszych serc.

Być dobrym dla tych, którzy są dla mnie mili, to łatwe. Ale kiedy wokół mnie jest tyle zła i kiedy ono dotyka mnie osobiście, wtedy zaczyna działać duch nienawiści, złości i zemsty. A to wypędza Boga z serca. Dlatego modlę się, aby ludzie w tym kraju pozostali silni i mocni w dobru, które noszą w sobie. Widzimy, jak heroiczny i wielki może być człowiek, jeśli kieruje się miłością. Jeśli ma w sobie Jezusa, to ma wszystko. Jeśli Go nie ma — nie ma nic. Właśnie dlatego tak ważne jest, by wiedzieć, o co się walczy.

Chciałbym życzyć wam, abyście pewnego dnia mogli pobłogosławić swoich wrogów, bo nie będą już w stanie wyrządzać wam krzywdy. Wiem, że to bardzo, bardzo trudne, ale możliwe z Bożą łaską i Duchem Świętym. A my, ze swojej strony, chcemy zrobić dla was wszystko, co w naszej mocy, by pomóc wam przetrwać te trudne czasy.

 

Vita Jakubowska

 

Інші статті за темами

ПЕРСОНА

МІСЦЕ

Zauważyłeś błąd? Zaznacz fragment tekstu i naciśnij Ctrl+Enter.

Pomóż CREDO trwać!
Tworzymy dla Ciebie i dzięki Tobie!

WSPOMÓŻ NAS.

PL47102010263947000019137233

KredoBank PKO Bank Polski Group
Підпишіться на розсилку
Кожного дня ми надсилатимемо вам листи з найважливішими та найцікавішими новинами

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: